CRM na zamówienie
CRM ułożony pod to, jak sprzedajesz i obsługujesz klientów: Twoje etapy, Twoje dokumenty, Twoje role.
Kiedy CRM na zamówienie ma sens
Gotowe systemy zakładają, że każda firma sprzedaje tak samo. Kiedy Twoja praca ma własny rytm: kilka typów klientów, długie procesy, dokumenty, które muszą powstać w konkretnej kolejności, gotowy CRM zaczyna przeszkadzać. Pola, których nikt nie wypełnia, raporty poprawiane w arkuszu, licencje za funkcje, których nie używacie.
Budujemy CRM od modelu danych w górę. Najpierw ustalamy, jakie obiekty istnieją w Twojej firmie: klient, lead, sprawa, oferta, umowa. Potem jak są ze sobą powiązane i kto co widzi. Dopiero na tym powstaje interfejs.
- Baza klientów i leadów z pełną historią kontaktu
- Etapy sprzedaży dopasowane do Twojego procesu
- Oferty, umowy i dokumenty generowane z danych w systemie
- Role i uprawnienia: administrator, kierownik, handlowiec, podgląd
- Kalendarz z przypomnieniami i terminami
- Import danych z obecnego narzędzia lub arkuszy
- Eksport do Excela oraz integracje z pocztą, kalendarzem i fakturowaniem
Jak to działa
Zaczynamy od rozmowy o tym, jak dziś wygląda praca z klientem: gdzie ginie informacja, co robicie ręcznie, jakie raporty są potrzebne. Z tego powstaje spisany zakres i model danych, który akceptujesz przed startem.
Pierwszą działającą wersję dostajesz do testów na własnych danych. Poprawiamy to, co wyjdzie w codziennej pracy, i wdrażamy w organizacji razem z migracją danych i krótkim szkoleniem zespołu.
Jak wyceniamy
CRM wyceniamy po ustaleniu zakresu, stałą kwotą. Punktem wyjścia jest Twój budżet: do niego dobieramy zakres pierwszej wersji tak, żeby od pierwszego dnia zastępowała obecne narzędzie, a rozszerzenia planujemy na kolejne etapy.
Najczęściej pierwsza wersja CRM to baza klientów, etapy sprzedaży, dokumenty i uprawnienia. Integracje i automatyzacje dochodzą, kiedy zespół już pracuje w systemie. Płacisz jednorazowo po wdrożeniu albo w subskrypcji, w której kolejne zmiany są w cenie.
Opowiedz, co ma działać.
Trzydzieści minut niezobowiązującej rozmowy wystarczy, żeby powiedzieć, czy i jak możemy pomóc.